Kontrole w sklepach, a klienci mówią, że jest bezpiecznie

  • 27.10.2021, 11:35
  • News4Media
Kontrole w sklepach, a klienci mówią, że jest bezpiecznie Policja
Policjanci wraz z pracownikami sanepidu prowadzą wzmożone kontrole w sklepach. Dzień w dzień wystawiają mandaty za brak maseczek. Tymczasem z najnowszego badania wynika, że klienci galerii handlowych oceniają te miejsca za bezpieczne.

<META HTTP-EQUIV="CONTENT-TYPE" CONTENT="text/html; charset=utf-8"><META NAME="GENERATOR" CONTENT="OpenOffice 4.1.0 (Win32)"> <style type="text/css"><!-- @page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } P { margin-bottom: 0.21cm } --> </style>

„Pod szczególnym nadzorem funkcjonariuszy są galerie handlowe, sklepy, środki komunikacji publicznej oraz wszystkie te miejsca, w których gromadzą się mieszkańcy, np. targowiska. Nadal musimy pamiętać, że zgodnie z obowiązującymi przepisami, we wskazanych wyżej miejscach, niezmiennie należy zakrywać usta i nos maseczką” - informuje komisarz Kamil Gołębiowski, oficer prasowy policji w Lublinie, a podobne komunikaty wydają komendy w całym kraju. Zgodnie z zapowiedziami ministra zdrowia funkcjonariusze wraz z pracownikami sanepidu wchodzą do miejsc publicznych i sprawdzają, czy np. klienci galerii handlowych mają maseczki.

Tylko w Krakowie w ostatni weekend było 80 kontroli plus 89 działań w środkach transportu zbiorowego. Namierzono 37 naruszeń związanych z nieprzestrzeganiem nakazu noszenia maseczki, nałożono 35 mandatów. W Nowym Targu skończyło się na pouczeniach, ale policja przypomina: „W tym przypadku mandat wynosi od 20 do 500 zł, natomiast jeśli sprawa zostanie skierowana do sądu, organ ten może orzec grzywnę nawet do 5000 zł”. Na Pomorzu nie było już tak łagodnie. Tylko w ciągu ostatniego tygodnia było blisko 300 „covidowych” interwencji, a zaledwie w ciągu doby funkcjonariusze nałożyli 16 mandatów karnych oraz pouczyli 31 osób za niezasłanianie ust i nosa w miejscach.

Osoba z maseczką na twarzy w galerii handlowej to coraz rzadszy widok. Okazuje się jednak, że samym klientom to nie przeszkadza. Specjalne badanie zostało przeprowadzone na zlecenie Polskiej Rady Centrów Handlowych wśród 3020 mieszkańców sześciu największych aglomeracji w kraju. Wynika z niego, że 81 proc. respondentów zapewnia, że przestrzega zasad DDM (dystans, dezynfekcja, maseczka), ale tylko połowa zdecydowanie to robi. 69 proc. zapytanych o zdanie uznało, że obowiązujące normy za adekwatne do sytuacji, a 12 proc. uznało je za niskie. Taką opinię wyrażają zwłaszcza mieszkańcy Warszawy.

„Więcej niż 2 na 3 badanych czuje się bezpiecznie w centrach handlowych. Aż 17 proc. badanych nie ma na ten temat zdania. O swoje bezpieczeństwo obawia się łącznie 8 proc. badanych, tylko 1/4 z nich (2 procent wszystkich odpowiadających) ' zdecydowanie'” - czytamy w raporcie.

News4Media

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe