Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu

Między słowem a czynem jest Przepaść

Od lat lokalne media biją na alarm, bo rynek reklamowy, który przez lata był systemowym źródłem ich utrzymania przestał istnieć. Nie jest to twierdzenie płynące tylko z ust niezależnych nadawców i wydawców. Na alarm biją medioznawcy, ekonomiści, organizacje pozarządowe.
Kliknij aby odtworzyć
Podziel się
Oceń

Od lat lokalne media biją na alarm, bo rynek reklamowy, który przez lata był systemowym źródłem

ich utrzymania przestał istnieć. Nie jest to twierdzenie płynące tylko z ust niezależnych nadawców

i wydawców. Na alarm biją medioznawcy, ekonomiści, organizacje pozarządowe.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze