Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Środa, 17 sierpnia 2022 09:52
Reklama

Czy 27 czerwca znikną wszystkie kanały w telewizji? [ARTYKUŁ]

Za kilka dni dojdzie do ostatniego już etapu zmiany systemu nadawania sygnału telewizyjnego. Na nowy standard przechodzą trzy ostatnie województwa.
Czy 27 czerwca znikną wszystkie kanały w telewizji? [ARTYKUŁ]
Autor: iStock

Chodzi o realizowany od marca proces przechodzenia na standard nadawania sygnały naziemnej telewizji cyfrowej w technologii DVB-T2/HEVC. Dzięki temu widzowie zyskają lepszą jakość dźwięku i obrazu, oraz będą mieli dostęp do tzw. telewizji hybrydowej.

„To nowoczesna wersja teletekstu, znanego w Polsce lepiej jako telegazeta. Jest nazywana telewizją hybrydową, ponieważ standard ten łączy tradycyjną transmisję stacji telewizyjnych z dodatkowymi treściami multimedialnymi, udostępnianymi poprzez sieć internetową. Przyjmują one najczęściej postać prostych komunikatów graficzno-tekstowych, wyświetlanych w rogu ekranu telewizora” – wyjaśnia na swojej stronie internetowej jeden z wiodących w Polsce operatorów telewizyjnych.

Większość obszaru Polski już jest w zasięgu DVB-T2/HEVC. 27 maja dołączą kolejne województwa:

  • część mazowieckiego,
  • warmińsko-mazurskie,
  • lubelskie.

Niestety wiele osób nie ma sprzętu dostosowanego do odbioru nowego sygnału. Muszą albo kupić dekoder, albo telewizor. Państwo dopłaca do takiej inwestycji: do dekodera 100 złotych, do telewizora 250 zł.

Wniosek o przyznanie dofinansowania można złożyć przez internet lub w placówkach Poczty Polskiej. Wnioskodawca otrzyma w odpowiedzi specjalny kod (mailem lub tradycyjnym listem), który może zrealizować w sklepie.

Nie każdym – zaznaczmy. Trzeba udać się do jednej z placówek biorących udział w rządowym programie. Należy także pamiętać, że program funkcjonuje tylko do końca tego roku. Później nie będzie można skorzystać z dotacji.

Czy to oznacza, że jeżeli ktoś 27 czerwca zostanie ze starym sprzętem, nie będzie mógł oglądać telewizji? Niekoniecznie. Otóż Urząd Komunikacji Elektronicznej zgodził się, aby TVP nadawała w starym systemie. Powód? Wojna w Ukrainie.

Rządzący uznali, że gdyby pojawiło się jakieś zagrożenie, to odpowiednie komunikaty będą wyświetlane na ekranach telewizorów, i z taką informacją należy dotrzeć do jak największej liczby odbiorców. Także tych, którzy nie są przygotowani na odbiór nowego sygnału.

TVP i wszystkie jej kanały w obecnym systemie mogą nadawać do końca 2023 roku.


Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama